C. Levi-Strauss: Smutek tropików

Posted: 01/10/2011 in cytat dnia

[Radość z upolowanego dziś na targu staroci "Smutku tropików" :) ]

“Ani jednostka nie jest sama w grupie, ani żadne społeczeństwo nie jest samo wśród innych, ani człowiek nie jest sam we wszechświecie. Przyjdzie czas, kiedy tęcza kultur ludzkich zapadnie się ostatecznie w pustkę wyżłobioną przez nasze szaleństwo; dopóki jednak jesteśmy tutaj i dopóki świat istnieje – ten wątły łuk, który nas łączy z nieosiągalnym, będzie trwał, wskazując drogę odwrotną do drogi naszej niewoli, i przez jej kontemplację – wobec niemożności przejścia tej drogi – spływa na człowieka jedyna łaska, na jaką jest w stanie zasłużyć: zatrzymać pochód, zahamować impuls, który zmusza człowieka do zatykania jednej po drugiej otwartych szpar w murze konieczności i dokończenia swojego dzieła jednocześnie z zamykaniem swojego więzienia; tej łaski pożąda każde społeczeństwo, jakiekolwiek są jego wierzenia, ustrój polityczny i poziom cywilizacji; to jego wytchnienie, przyjemność, odpoczynek i wolność; szansa śmierci lub życia, szansa oderwania się, która polega (żegnajcie, dzicy i podróże!), w tych krótkich przerwach, kiedy nasz gatunek godzi się zaprzestać pracy roju, na uchwyceniu istoty tego, czym ten gatunek był i czym ciągle jest, poza myślą i poza społeczeństwem – w kontemplacji minerału piękniejszego niż wszystkie nasze dzieła, w bardziej uczonej niż nasze księgi woni lilii, lub w spojrzeniu przepełnionym cierpliwością, pogodą i wzajemnym przebaczeniem, jakie w chwili niezmierzonego porozumienia zdarza nam się wymienić z kotem”.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s